ginomanzares Postęp

Syrian Electronic Army

Skala cyberprzestępczości rośnie z roku na rok. Nic więc dziwnego że PayPal, Ebay, Facebook i inne duże serwisy internetowe muszą wymyślać coraz to nowe sposoby na zapewnienie bezpieczeństwa danym swoich użytkowników i klientów. Hackerzy przyzwyczaili nas, że większość ich działań ma na celu kradzież pieniędzy – temu właśnie m.in. służy phishing, czyli podszywanie się pod oryginalny serwis. Okazuje się jednak, że nie wszystkie ataki związane są z kradzieżami.

Niektóre służą do rozpoczęcia dyskusji na temat większych problemów. Taki właśnie atak został wymierzony w serwis PayPal oraz Ebay przez aktywistów z Syrian Electronic Army. Spowodowali oni, że logo ich grupy wyświetlało się przez około 30 minut na stronach należących do obu firm. Jednocześnie ruch z PayPala i Ebay’a przekierowany był bezpośrednio na stronie hackerów. Ich celem nie była jednak kradzież danych i pieniędzy, ale zwrócenie uwagi na uniemożliwienie Syryjczykom wykonywania płatności internetowych. Obie firmy po poradzeniu sobie z atakiem natychmiast oświadczyły, że jego skala była znikoma i dotknęła jedynie niewielkiego ułamka użytkowników.